Pomagamy i chronimy” – to hasło na stałe wpisało się w wizerunek polskiej Policji. Chciałoby się jeszcze dodać, że robimy to z ziemi, wody i powietrza, ponieważ w sytuacjach wymagających szybkiego i sprawnego działania kładziemy wszystkie ręce na pokład – także pokład statków powietrznych. Bez policyjnego lotnictwa nie byłoby tak wielu udanych akcji poszukiwawczych, pościgowych czy ratunkowych. Lotnictwo Policji zostało powołane do wspierania działań policjantów w jednostkach terenowych, przede wszystkim wtedy, gdy przydaje się widok z góry: podczas patrolowania terenu, poszukiwania osób, dokumentowania zdarzeń, działań pościgowo-blokadowych czy koordynowania operacji policyjnych. To także transport osób i sprzętu – głównie zespołów ratowniczych, medycznych i kontrterrorystów. Policyjni lotnicy biorą również udział w akcjach ewakuacyjnych, gaśniczych, ochrony granic, a nawet w akcjach charytatywnych. Wykonują także niezwykłe misje transportu organów do przeszczepu.
Z góry widać więcej
Lotnictwo Policji to przede wszystkim podniebny patrol, nieoceniony w monitorowaniu stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz natężenia ruchu podczas zgromadzeń, imprez masowych, uroczystości państwowych czy wizyt osób szczególnie chronionych. Po prostu – z góry widać więcej. Przykładem są działania „Autostradowy patrol – bezpieczna A4” na Opolszczyźnie pod koniec zeszłego roku, w których uczestniczyły nie tylko radiowozy, ale również policyjny śmigłowiec Bell i nowoczesny dron. Funkcjonariusze opolskiej drogówki, dzięki wsparciu obsługi policyjnego śmigłowca, na bieżąco reagowali na wykroczenia na jednej z najbardziej zagrożonych zdarzeniami drogowymi tras w regionie. Policyjni piloci biorą także udział w działaniach pościgowo-blokadowych, jak podczas akcji stołecznych policjantów, którzy – w trakcie służby – otrzymali informację o nietrzeźwym kierującym. Do interwencji włączyła się załoga policyjnego śmigłowca i dzięki skoordynowanym działaniom z powietrza i lądu zatrzymano 39-latka pod wpływem alkoholu i bez uprawnień do kierowania pojazdem. Bez udziału statku powietrznego nie byłoby to tak proste, ponieważ święta generują olbrzymi ruch pojazdów na drogach, który utrudnia czynności policjantom w radiowozach.
Szlaki komunikacyjne to nie tylko drogi publiczne i obwodnice – to także szlaki wodne. I tu również Policja korzysta z wyjątkowych możliwości patroli z powietrza. Przykładem są działania zachodniopomorskich funkcjonariuszy w lutym tego roku, polegające na skontrolowaniu rzek i jezior oraz terenów do nich przyległych w przededniu odwilży. Dbając o bezpieczeństwo osób wchodzących na zamarznięte akweny, do działań zaangażowano patrol lotniczy z wykorzystaniem śmigłowca Bell. Taka obserwacja z powietrza to nie tylko lepsza widoczność osób i stanu tafli lodowej, ale również ważny element oddziaływania prewencyjnego.
Widok z góry i oddziaływanie prewencyjne oraz psychologiczne ma także znaczenie dla działań w ochronie granic naszego państwa. Zarząd Lotnictwa Policji GSP KGP wspierał Straż Graniczną w najtrudniejszych momentach, wysyłając policyjne helikoptery w gęsto zalesione rejony Puszczy Białowieskiej.
Błyskawiczne poszukiwania
Śmigłowiec z napisem „Policja” przeczesujący teren działa psychologicznie również na osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości – zaczynają one popełniać błędy i łatwiej je zlokalizować. Poszukiwania to zawsze priorytetowa sprawa w naszej służbie; czy to osób w kryzysie emocjonalnym, chorych, małoletnich, czy też sprawców przestępstw. Widok z dużej wysokości, zwłaszcza z wykorzystaniem sprzętu termowizyjnego i noktowizyjnego ułatwia odnajdowanie osób w trudno dostępnych miejscach, także po zmroku. Przykładem niech będą poszukiwania 80-latka z początku tego roku na terenie podległym małopolskiej policji. Za pomocą elektronicznego systemu obserwacji lotniczej zauważono zaginionego już po sześciu minutach od rozpoczęcia poszukiwań z powietrza. Samo zlokalizowanie osoby to czasem nie koniec zadania. Jeśli odnaleziona osoba znajduje się na terenie, po którym ciężko się poruszać także ratownikom naziemnym, na przykład na bagnach czy mokradłach, to użycie statku powietrznego ułatwia ewakuację osoby poszukiwanej przy pomocy technik linowych.
Transport ludzi i sprzętu
Jednym z podstawowych zadań Lotnictwa Policji jest transportowanie innych policjantów do wykonywania zadań służbowych w terenie, a także grup ratowniczo-ewakuacyjnych w miejsce wypadków i klęsk naturalnych. Gdy liczy się każda minuta, śmigłowce są w stanie pomieścić i osoby, i sprzęt ratowniczy oraz przetransportować taką pomoc w szybkim tempie do miejsc oddalonych o wiele kilometrów. Ze wsparcia policyjnych śmigłowców korzystają regularnie kontrterroryści. Desantowani są ze statku powietrznego na linach, często w trudno dostępnych miejscach. Dzięki temu wzrasta szansa na wykorzystanie elementu zaskoczenia podczas zatrzymywania przestępców.
Jedną z ważniejszych misji naszego lotnictwa są akcje ratownicze realizowane na rzecz ratowników górskich. Kiedy śmigłowiec TOPR był remontowany, niebiescy piloci stacjonowali w Zakopanem, aby wspomagać transportem tamtejsze służby. Tylko w latach 2014–2015 pomogli 125 osobom podczas 322 akcji poszukiwawczo-ratowniczych w rejonie TPN. TOPR był wspomagany również przez Black Hawk.
Woda i ogień
Bardzo istotną misją naszego lotnictwa stał się udział w ograniczaniu skutków katastrof naturalnych: powodzi i pożarów. Zacznijmy od powodzi, które regularnie nawiedzają nasz kraj i rujnują życie wielu ludzi. Ratowanie osób podczas powodzi jest jedną z najtrudniejszych akcji dla wszystkich ratowników, ponieważ z jednej strony mieszkańcy do ostatniej chwili liczą na to, że żywioł ich ominie i nie chcą opuszczać swoich domostw, z drugiej strony – kiedy już nadejdzie „wielka woda” – mieszkańców trzeba ewakuować pilnie i w ekstremalnie trudnych warunkach. Przychodzi moment, że można to zrobić tylko z powietrza, bo ląd już nie istnieje, a z łodzi jest to niemożliwe lub niebezpieczne; wtedy wsparcia udziela m.in. lotnictwo polskiej Policji. To nie są łatwe akcje, z uwagi na żywioł i na stan psychiczny poszkodowanych. Czasem dochodzą dodatkowe trudności – na przykład konieczność podejmowania ludzi z domów przez okno. Za każdym razem istnieje ryzyko i dla ewakuowanych, i dla ratownika, który musi dostać się do tych osób przez manewr wahadła, czyli na rozkołysanej linie. W akcji ratowniczej załoga śmigłowca monitoruje sytuację i przekazuje informacje odpowiednio szybko do centrum operacyjnego, a także koordynuje działania z powietrza.
Lotnictwo Policji pomaga również przy wzmacnianiu wałów przeciwpowodziowych przez zrzuty big bagów wypełnionych materiałem uszczelniającym. Podczas powodzi w 2024 r. policyjny śmigłowiec dostarczył przemysłowy agregat prądotwórczy do miejskiej stacji uzdatniania wody, gdy poszkodowanym brakowało prądu i wody pitnej. Zakres wsparcia, jakiego udziela Lotnictwo Policji, ma więc szeroki zasięg, ale powodzie w 2010 r. i 2024 r. to przede wszystkim ocaleni ludzie. Od kilku lat policyjni lotnicy biorą też czynny udział w gaszeniu rozległych pożarów w Polsce i za granicą. Kiedy w 2020 r. płonął Biebrzański Park Narodowy, do pomocy wysłano dwa policyjne śmigłowce. Ich zadaniem było lokalizowanie ognisk pożarów oraz koordynowanie akcji naziemnej.
Trzeci, który pozostał w Warszawie, przygotowywał się do akcji stricte gaśniczej – załoga ćwiczyła pobieranie i zrzucanie wody nad wyznaczonym terenem z olbrzymiego zbiornika. Po tej sytuacji niebiescy lotnicy nabyli doświadczenia w pracy z Bambi Bucketami, by w późniejszym okresie uczestniczyć już aktywnie w gaszeniu pożarów, właśnie przy pomocy takiego zbiornika. Kiedy wiosną 2025 r. ponownie płonęły trudno dostępne i cenne tereny nad Biebrzą, kluczową rolę w ich gaszeniu odegrał policyjny Black Hawk z podwieszonym zbiornikiem typu Bambi Bucket o pojemności 3000 litrów. W ciągu dwóch dni wykonano 98 zrzutów, co łącznie dało 294 tony wody. Polscy piloci policyjni brali też udział w misjach gaszenia pożarów w górzystych terenach Turcji w sierpniu 2021 r. i w Czechach w lipcu 2022 r.
Bezcenne loty transportowe
Od lat lotnictwo polskiej Policji bezpośrednio bierze udział w ratowaniu życia ludzkiego – realizuje niezwykłe misje dostarczania organów do transplantacji. Transport organów do przeszczepu to najcenniejszy lot transportowy, jaki może realizować pilot. I zawsze wyścig z czasem. Przewożone są serca, nerki, płuca czy wątroby, a każdy z tych organów ma określony limit czasowy przebywania poza organizmem. Tu każda minuta ma znaczenie, dlatego wykorzystywane są policyjne śmigłowce, które mogą szybko pokonać setki kilometrów, a dzięki wysokiemu wyszkoleniu pilotów, zrobić to bezpiecznie.
W takich misjach liczy się nie tylko czas, ale także umiejętności pilota i precyzja manewrowania na przyszpitalnych helipadach. To za każdym razem jest walka z czasem i walka o ludzkie życie. Kiedy dzwoni telefon z prośbą o pomoc w transporcie organów, nic innego nie ma znaczenia, jak tylko wykonanie zadania. Czasem jednak plany może pokrzyżować zmieniająca się pogoda, tak jak miało to miejsce jesienią 2024 r. Organ pobrany na Podlasiu miał być dostarczony do Warszawy i przekazany do dalszego transportu. Nagła zmiana warunków atmosferycznych nie pozwalała na bezpieczne posadzenie maszyny na ustalonym lądowisku, a czas leciał nieubłaganie.
Tylko dzięki determinacji policyjnych pilotów udało się znaleźć inne miejsce, w rejonie stacji benzynowej przy trasie S8 i dopełnić podjętej misji. Lotnictwo Policji wykonało już ponad 70 takich transportów i jest w ciągłej gotowości by wykonać wiele kolejnych.
Nietypowe misje i ważne gesty
Policyjni lotnicy zawsze są gotowi udzielić wsparcia, nawet w niestandardowych działaniach. Tej zimy brali udział w strącaniu śniegu z drzew i trakcji kolejowych w północno-wschodniej Polsce. Do działań na Warmii i Mazurach, gdzie sytuacja infrastruktury kolejowej stała się patowa, został skierowany policyjny Black Hawk. Zastosowanie potężnego podmuchu powietrza pozwoliło na bezpieczne usuwanie zamarzniętego śniegu z drzew, co ograniczyło ryzyko kolejnych uszkodzeń sieci trakcyjnej i – w konsekwencji – blokad linii kolejowych. Wykluczyło przede wszystkim niebezpieczeństwo powalenia drzewa lub trakcji na pociąg przewożący pasażerów. Użycie policyjnego helikoptera w tego typu akcji miało w Polsce charakter bezprecedensowy i było istotnym wsparciem dla Straży Ochrony Kolei.
Inną nietypową akcją, w której brali udział policyjni lotnicy, było wyciąganie z dna Wisły elementów warszawskiej infrastruktury zniszczonej w czasie II wojny światowej oraz artefaktów architektonicznych skradzionych w XVIII wieku przez Szwedów. Są one niezwykle cennym materiałem do badań związanych z historią i kulturą naszego państwa.
Nie sposób nie wspomnieć także o pewnej ważnej misji Black Hawka w marcu 2019 r. w Warszawie, kiedy odbywał się pogrzeb podinsp. Piotra Brzezinki – zastępcy dowódcy Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Warszawie, zasłużonego funkcjonariusza, mentora wielu pirotechników i przede wszystkim wspaniałego kolegi. Wtedy świat policyjny zatrzymał się na chwilę, aby w pełni oddać cześć tak wielkiemu człowiekowi. Ciszę przerwał dźwięk nadlatującego śmigłowca, który zawisł nad cmentarzem, wykonał manewr wyglądający jak ukłon i odleciał, zostawiając wszystkich z głębokim wzruszeniem.
Lotnictwo Policji jest zawsze gotowe do wspierania potrzebujących, w tym chorych dzieci i inicjatyw na ich rzecz. Dało temu wyraz przez wystawienie na aukcję 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy unikatowego vouchera na zwiedzanie bazy Lotnictwa Policji, robiąc przelot nad szpitalem dziecięcym w Dniu Dziecka czy spełniając marzenie młodego Patryka z niepełnosprawnością o tym, by siąść choć na chwilę za sterami policyjnego Black Hawka. To ogromne gesty wsparcia dla tych, którzy na co dzień borykają się ze szpitalną rzeczywistością, chorobami, ograniczeniami czy izolacją.
Zawsze gotowi nieść pomoc
Lotnictwo Policji to formacja ludzi zawsze gotowych do wszelkich zadań. Dzięki swoim umiejętnościom przyczyniają się do znacznego ograniczania skutków katastrof naturalnych w kraju i za granicą, pozwalają oszczędzać czas. To również wspieranie innych służb przy realizacji ich zadań. Najważniejszą jednak misją jest ratowanie ludzi przez ewakuację z miejsc zagrażających życiu czy błyskawiczny i bezpieczny transport organów. W 2025 r. Lotnictwo Policji zostało docenione na arenie międzynarodowej. Otrzymało prestiżowe wyróżnienie Sikorsky Rescue Award – nagrodę przyznawaną tym, którzy w szczególny sposób zasłużyli się w misjach ratowniczych. Otrzymane wyróżnienie jest potwierdzeniem, że poświęcenie i profesjonalizm polskich policyjnych lotników są dostrzegane i cenione także poza granicami kraju.
Wszystkie misje Lotnictwa Policji szczegółowo i na bieżąco prezentowane są przez Biuro Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji na stronie policja.pl.
oprac. Aldona Bandzul
zdj. Jacek Herok, insp. Anna Kędzierzawska