Różnica między działaniem poprawnym a działaniem rzetelnym bywa subtelna. Nie wynika z braku wiedzy czy doświadczenia, lecz z obniżonej koncentracji i ograniczonego zaangażowania. W zwykłych dniach, pozbawionych presji i sytuacji nadzwyczajnych, najłatwiej przyjąć, że minimalny poziom jest wystarczający.
Formalne, jakościowe minimum rzadko powoduje natychmiastowe konsekwencje. Właśnie dlatego bywa akceptowane jako wystarczające i z czasem zaczyna wyznaczać nowy, obniżony punkt odniesienia. Służba w Policji weryfikuje funkcjonariusza codziennie, nie tylko w sytuacjach szczególnych. Weryfikacja ta dokonuje się w sposobie prowadzenia rozmowy z obywatelem, w analizie zgłoszenia, w kompletności ustaleń oraz w jakości sporządzanej dokumentacji. To na tych elementach jest budowany rzeczywisty standard.
Rutyna a uważność
Rutyna jest naturalnym elementem służby. Procedury i wypracowane schematy umożliwiają sprawne działanie i ograniczają ryzyko błędów. Dzięki nim nie ma potrzeby każdorazowego analizowania sytuacji od podstaw. Jednak problem pojawia się wtedy, gdy rutyna zaczyna zastępować uważność.
Czynności są wykonywane poprawnie pod względem formalnym, lecz bez pogłębionej weryfikacji wszystkich istotnych okoliczności. Sprawa zostaje zakończona zgodnie z przepisami, ale bez pełnego wykorzystania doświadczenia i warsztatu. Nie jest to błąd w rozumieniu proceduralnym. Nie powoduje uwag ani postępowań wyjaśniających, przynajmniej nie od razu. W takich sytuacjach dochodzi do stopniowego obniżania przyjętego standardu działania i wymagań. Obniżenie jakości nie następuje gwałtownie. Zwykle zaczyna się od drobnych uproszczeń, np. skróconej analizy, ograniczonej weryfikacji danych, pobieżnej rozmowy, niedokładnej dokumentacji. Z czasem te uproszczenia przestają być postrzegane jako odstępstwo. Stają się standardem.
Zmęczenie a decyzje
Zmęczenie fizyczne jest zauważalne. Zmęczenie mentalne bywa mniej czytelne. Funkcjonariusz pozostaje aktywny, wykonuje zadania. Jednocześnie może dochodzić do obniżenia koncentracji oraz skracania pewnych procedur do niezbędnego minimum. Brak natychmiastowych negatywnych skutków może tworzyć przekonanie, że poziom działania był wystarczający. Należy jednak pamiętać, że część konsekwencji ujawnia się dopiero na dalszym etapie postępowania, podczas analizy sprawy, w toku czynności wyjaśniających lub przy konieczności powrotu do wcześniejszych ustaleń.
Odpowiedzialność zawodowa nie kończy się w momencie zakończenia interwencji. Obejmuje również jakość dokumentacji, kompletność danych i czytelność przekazanych informacji. Zmęczenie jest elementem służby. Nie zwalnia jednak z obowiązku utrzymania odpowiednio wysokiego poziomu. Granica profesjonalizmu przebiega między wykonaniem czynności poprawnie a wykonaniem jej z pełną rzetelnością. Uproszczenia przenoszą dodatkowy ciężar na innych funkcjonariuszy prowadzących sprawę oraz na przełożonych odpowiedzialnych za jej dalszy bieg.
Uczciwość względem siebie samego
Każdy funkcjonariusz potrafi wskazać sytuację, w której czynność została wykonana przez niego formalnie poprawnie, lecz bez pełnego wykorzystania doświadczenia i możliwości. Tego rodzaju sytuacje rzadko są widoczne dla otoczenia, jednak są wyraźnie rozpoznawalne we własnej ocenie. To właśnie w takim punkcie zapada decyzja o kierunku dalszego działania. Granica profesjonalizmu wymaga uczciwości wobec siebie oraz gotowości do podniesienia poziomu bez odwoływania się do okoliczności, braku presji czy rutynowego charakteru sprawy. W służbie poziom działania musi być adekwatny do odpowiedzialności wynikającej z noszonego munduru.
Wpływ na jakość formacji
Standard pojedynczego funkcjonariusza nie pozostaje bez znaczenia dla jakości całej formacji. Jeżeli w środowisku pracy utrwala się akceptacja dla minimalizmu, z czasem staje się on normą. Jeżeli utrwala się dokładność i odpowiedzialność, podnosi się ogólny poziom działania. Każdy funkcjonariusz, przez sposób realizacji swoich obowiązków, wpływa na środowisko pracy. Młodzi koledzy obserwują normy przyjęte przez bardziej doświadczonych, uczą się nie tylko przepisów, lecz także praktycznego podejścia do ich stosowania. Poziom realizacji nawet drobnych czynności oddziałuje na postrzeganie formacji. Profesjonalizm utrzymywany w sprawach rutynowych przekłada się na wiarygodność służby w oczach społeczeństwa. Jego granica obejmuje zatem nie tylko jakość wewnętrznej pracy, lecz także odpowiedzialność za wizerunek Policji w przestrzeni publicznej.
Odpowiedzialność za poziom
Utrzymanie standardu jest decyzją podejmowaną każdego dnia. Nie zależy od presji, obecności przełożonego ani skali zdarzenia. W zwykłej codzienności poziom działania najłatwiej ulega obniżeniu, ale w tych samych warunkach może być konsekwentnie utrzymywany. Profesjonalizm nie wymaga nadzwyczajnych okoliczności. Kształtuje się przez powtarzalne wybory podejmowane w rutynowych czynnościach służbowych. To właśnie w nich jest wyznaczana granica poziomu pracy. Ocena tego poziomu w pierwszej kolejności należy do funkcjonariusza. To on rozpoznaje, czy wykorzystał w pełni swoje doświadczenie, wiedzę i możliwości. Jeżeli uzna, że standard powinien zostać podniesiony, decyzja o jego podniesieniu należy do niego.
mł. asp. Hubert Lewandowski
Wydział Doskonalenia Zawodowego
Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie
zdj. Jacek Herok