Strona główna serwisu Gazeta Policyjna

Gramy do tej samej bramki

Podczas tegorocznej uroczystości z okazji święta służby cywilnej organizowanej przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów Odznaką Honorową za Zasługi dla Służby Cywilnej zostały uhonorowane trzy pracownice Policji. Jedną z nich była Jolanta Kintscher z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku.

Wyróżnienie to stanowi wyraz uznania za wieloletnią rzetelną pracę oraz szczególne zaangażowanie w realizację zadań służbowych. Odznaczenie zostało ustanowione w 2023 r. i w Policji otrzymało je od tego czasu raptem czterech pracowników. O odznaczenie dla Jolanty Kinstcher wystąpił, za zgodą dolnośląskiego komendanta Policji, jej bezpośredni przełożony mł. insp. Tomasz Ociepa – komendant powiatowy Policji w Kłodzku, który tak mówi o swojej współpracownicy: „Odznaka Honorowa za Zasługi dla Służby Cywilnej przyznana pani Jolancie Kintscher jest wyrazem uznania dla jej wieloletniej, odpowiedzialnej i rzetelnej pracy na rzecz naszej jednostki. Od wielu lat pani Jolanta z pełnym zaangażowaniem realizuje zadania w obszarze kadr, wspierając codzienne funkcjonowanie Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku. Jej wiedza, doświadczenie oraz sumienność stanowią ogromną wartość dla naszej formacji i administracji publicznej. Gratuluję pani Jolancie Kintscher tego wyjątkowego wyróżnienia, które jest potwierdzeniem jej wieloletniej służby, oddania oraz wysokich standardów pracy na rzecz Policji”.

Gdy pytam samą wyróżnioną o wagę tego odznaczenia, słyszę: – To jest bardzo duża motywacja do dalszej pracy.

Wzajemność

Dla Jolanty Kintscher praca w Policji była jej pierwszą zawodową ścieżką.

– Wszystkiego uczyłam się od podstaw. Nie miałam doświadczenia, w tego rodzaju pracy, lecz miałam świetną przełożoną oraz współpracowników, którzy mnie wszystkiego nauczyli – wspominała odznaczona. Przełożona jest już dawno na zasłużonej policyjnej emeryturze, a Jolanta Kintscher oddaje swoje zaangażowanie i zdobyte doświadczenie kolejnym ludziom naszej formacji.

Teraz Jolanta Kintscher zajmuje się m.in. koordynowaniem działań związanych z medycyną pracy i przygotowaniem dokumentów osobowych, choć jak sama mówi, robi się to, co potrzeba. Włącza się też w różne akcje. A czasem są takie zadania, kiedy trzeba po prostu pomóc koleżankom i kolegom, i naturalne jest, że się pomaga. Wyróżniona w kłodzkiej komendzie powiatowej Policji pracuje od 2000 r., czyli od 25 lat. Przez ten czas wiele się w naszej formacji zmieniło.

– Kiedy się przyjmowałam do pracy, oprócz komputerów były jeszcze maszyny do pisania. Były też dzienniki podawcze, do których wpisywało się ręcznie korespondencję, co pochłaniało dużo naszego czasu. Nie było takich systemów, które aktualnie mamy, np. dziennik e-komenda czy SWOP. Obecne rozwiązania systemowe znacznie ułatwiają nam pracę i usprawniają realizację zadań służbowych.

Praca i życie

To szczególne odznaczenie jest przyznawane nie tylko za rzetelną pracę, lecz także za wyjątkowe zaangażowanie w realizację zadań służbowych, często nie tylko w godzinach pracy. A życiowe zdarzenia czasem wymuszają na nas inny, większy rodzaj zapału. W lutym 2021 r., gdy trwała pandemia Covid-19, Jolanta Kintscher została wyznaczona na pełnomocnika – koordynatora ds. szczepień przeciwko Sars-Cov-2 w Komendzie Powiatowej Policji w Kłodzku i jednostkach podległych. Wszystko sprawnie udało się przeprowadzić, wymagało to jednak od pani Jolanty dużych umiejętności organizacyjnych, wiedzy oraz dyspozycyjności w czasie wolnym i w weekendy.

Drugim życiowym sprawdzianem była ostatnia powódź, która mocno dotknęła miejscowości Dolnego Śląska. I tu pani Jolanta w czasie wolnym po pracy pomagała mieszkańcom z Ołdrzychowic Kłodzkich w pracach fizycznych przy usuwaniu skutków powodzi, mimo swojego wieloletniego orzeczenia o niepełnosprawności.

Żeby jednak móc się tak angażować, potrzebna jest zdrowa atmosfera w miejscu pracy. A nie trzeba przecież wiele – np. z inicjatywy komendanta dolnośląskiego została uruchomiona akcja integrująca środowisko policyjne. Funkcjonariusze wspólnie z pracownikami cywilnymi wyruszyli w góry. Do tych wypadów dołączyli również komendanci.

– Mamy tutaj piękne rejony, jest co zwiedzać i naprawdę można odpocząć. Takie spotkania promują zdrowy tryb życia, wzmacniają więzi między funkcjonariuszami i pracownikami Policji – mówi nasza odznaczona.

Długi dystans

Pod koniec naszej rozmowy pytam Jolantę Kintscher o trudności i wyzwania w pracy, tak z perspektywy pracownika służby cywilnej.

– Praca jest ciekawa, ale wyzwaniem na co dzień są małe zarobki, szczególnie w tych komendach ościennych i przy takiej ilości rzeczy, które się robi, oraz potrzebnej dyspozycyjności. To jest trochę demotywujące. Ale nie ma co narzekać, bo wszyscy gramy do tej samej bramki.

– Do emerytury będzie pani pracowała w kłodzkiej komendzie? – pytam dalej.

– Myślę, że tak. Po 25 latach w jednym miejscu ciężko jest zmienić pracę, w którą włożyło się serce i pracuje się z poczuciem misji – odpowiada Jolanta Kintscher.

Izabela Pajdała

zdj. archiwum Jolanty Kintscher