Trwała ona od 18 do 25 maja i zakończyła się w Międzynarodowym Dniu Dziecka Zaginionego. Tego dnia budynki komend Policji oraz instytucji publicznych w całej Polsce zostały podświetlone na niebiesko – kolor symbolizujący pamięć o zaginionych dzieciach i solidarność z ich bliskimi. Patronat honorowy nad kampanią objęła Monika Horna-Cieślak, Rzeczniczka Praw Dziecka.
Kampania #zaginioneNIEzapomniane, podobnie jak w ubiegłym roku, połączyła pamięć o dzieciach, które do dziś nie wróciły do domu, z działaniami profilaktycznymi. Jej celem było nie tylko przypomnienie niewyjaśnionych spraw zaginięć, ale także zwrócenie uwagi na współczesne zagrożenia i mechanizmy, które mogą prowadzić do zaginięcia dzieci i nastolatków.
Internet – część współczesnego świata
W tegorocznej edycji szczególną uwagę poświęcono zagrożeniom pojawiającym się w internecie. Dla dzieci i młodzieży relacje nawiązywane online są dziś naturalną częścią ich codzienności. Nawiązana online rozmowa początkowo wydaje się niewinna, dotyczy wspólnych zainteresowań, szkoły czy gry. Dziecku może się wydawać, że pisze z kimś w swoim wieku, kimś, kto je rozumie i akceptuje. W rzeczywistości po drugiej stronie może być osoba dorosła, która świadomie buduje tę relację i krok po kroku zdobywa zaufanie dziecka. Dlatego elementem tegorocznej kampanii był spot pokazujący mechanizm takich działań. Emitowano go w telewizji, internecie oraz przestrzeni publicznej, m.in. w pociągach PKP Intercity, warszawskiej komunikacji miejskiej i na ekranach wielkoformatowych w całej Polsce.
– Z doświadczenia mogę powiedzieć, że w sprawach zaginięć, które prowadzili policjanci na terenie całego kraju, bardzo często zaginięcie osoby małoletniej nie było nagłą sytuacją, ale efektem ciągu wcześniejszych zdarzeń czy relacji nawiązanej przez dziecko, której nikt z dorosłych nie zauważył – mówi insp. Konrad Krakowiak, zastępca dyrektora Biura Kryminalnego KGP. – W takich sytuacjach dziecko nie „znika” nagle. Często najpierw „znika” z naszego świata – zamyka się, ukrywa tę znajomość, a w konsekwencji podejmuje decyzje pod wpływem kogoś, kto zdobył jego zaufanie.
– Profilaktyka zaginięć dzieci nie może opierać się wyłącznie na ostrzeganiu – podkreśla insp. Katarzyna Nowak, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej KGP.
– Musimy nadążać za tym, jak zmienia się rzeczywistość i sposób funkcjonowania młodych ludzi. Dlatego w tej kampanii pokazujemy, że wiele niebezpiecznych sytuacji zaczyna się tam, gdzie dorośli często nie zaglądają – w relacjach budowanych online.
Historie, o których nie wolno zapominać
Podobnie jak podczas pierwszej edycji kampanii, przypomniane zostały historie dzieci, których zaginięcia do dziś pozostają niewyjaśnione. Wśród nich znalazły się sprawy Karoliny Siwek, Łukasza Sas i Katarzyny Domerackiej. Publikacjom towarzyszyły fotografie dzieci z czasu zaginięcia oraz przygotowane progresje wiekowe. W ramach kampanii opublikowane zostały także rozmowy z ekspertami dotyczące przyczyn zaginięć, bezpieczeństwa dzieci w sieci oraz funkcjonowania rodzin po zaginięciu dziecka. Przypominano również o numerze 116 000 – Telefonie w Sprawie Zaginionego Dziecka i Nastolatka, działającym w 32 krajach Europy.
Niebieskie światło pamięci
25 maja na niebiesko podświetlono wiele budynków i obiektów w Polsce, m.in. w Warszawie: Pałac Kultury i Nauki, PGE Narodowy, Warsaw Spire, Kładka Ojca Bernatka w Krakowie, Fontanna Neptuna w Gdańsku, Opera Bałtycka, Stadion Śląski czy Radiostacja Gliwicka. Podświetlone były też policyjne budynki. Dzięki współpracy z organizacjami zrzeszonymi w Missing Children Europe kampania była widoczna również poza granicami Polski, m.in. przez podświetlenie Parlamentu Europejskiego czy Fontanny Neptuna w Madrycie.
Agnieszka Włodarska
zdj. unsplash