Strona główna serwisu Gazeta Policyjna

Poprawki mile widziane

Biuro Logistyki Policji Komendy Głównej Policji, dążąc do poprawy komfortu pełnienia służby przez funkcjonariuszy, wprowadza dodatki, zmiany i poprawki w wybranych elementach umundurowania.

Granatowa rewolucja”, jak nazwaliśmy kilka lat temu zmianę koloru policyjnego umundurowania, przeszła w kolejny etap i możemy już mówić o „ewolucji”, a nie „rewolucji”. Zmieniły się materiały, inne są oczekiwania funkcjonariuszy, a doświadczenia zdobyte w ciężkich warunkach, takich jak choćby na granicy z Białorusią, pokazały, że nad mundurami i innymi elementami wyposażenia trzeba pracować dalej.

Kurtka na lato i zimę

Biuro Logistyki Policji KGP prowadzi prace rozwojowe nad wprowadzeniem nowego wzoru kurtek służbowych o charakterze uniwersalnym, stanowiących uzupełnienie kurtek ochronnych typu „softshell”. Nowy typ odzieży ma docelowo zastąpić asortyment w postaci kurtek służbowych letnich oraz kurtek służbowych zimowych z podpinką i ocieplaczem z polaru.

Przyjęte założenia obejmują opracowanie kompletu składającego się z kurtki o charakterze przeciwdeszczowym i kurtki o charakterze ciepłochronnym, przy czym każdy z tych wyrobów może być użytkowany oddzielnie lub mogą być noszone razem.

Obecnie użytkowana kurtka zimowa składa się z trzech elementów: kurtki, podpinki oraz polaru. Każdy z nich ma określoną specyfikę. Sama kurtka zewnętrzna zimowa chroni nas przede wszystkim przed wilgocią i wiatrem. Podpinka zwiększa komfort termiczny kurtki zimowej. Polar może być noszony osobno albo jako część kurtki zimowej i wówczas mamy już trzy warstwy odzieży zewnętrznej. Wszystkie służą ochronie funkcjonariusza zimą, ale mają tę niedogodność, że założone jednocześnie bardzo ograniczają swobodę ruchów. Mamy też kurtkę letnią, która zapewnia ochronę przede wszystkim przed opadami, ale nie ma walorów ochrony termicznej.

Kurtka uniwersalna, a właściwie zestaw dwóch kurtek, miałaby rozwiązać te wszystkie problemy. Zewnętrzną warstwę ubioru spełniającą funkcję ochrony przed deszczem można w razie potrzeby uzupełniać typowo zimową, która zapewnia ochronę przed zimnem. W momencie, kiedy policjant ma swobodę wyboru umundurowania, w którym wystąpi w służbie, może wykorzystać pierwszy element lub drugi albo cały dwuelementowy zestaw. Każdy z nich może stanowić samodzielne okrycie zewnętrzne, a w razie potrzeby mogą stanowić spójny funkcjonalny zestaw.

Wprowadzane zmiany są możliwe m.in. dzięki postępowi technologicznemu w branży włókienniczej. Materiały, które kiedyś nie sprawdzały się w praktyce, dziś zostały znacznie udoskonalone, np. poliamid zaczyna zastępować poliester w wielu nowoczesnych tkaninach.

– Co jest istotne dla warunków pełnienia służby – w nowych kurtkach zimowych będzie łatwiejszy dostęp do ŚPB, a funkcjonariuszom łatwiej będzie dobrać odpowiedni rozmiar kurtki, oparty na oznaczeniach stosowanych powszechnie na rynku, czyli np. S, M, L, XL – mówi nadkom. Krzysztof Błesznowski z Wydziału Koordynacji Gospodarki Kwatermistrzowskiej Biura Logistyki Policji KGP. – Sprawdzimy, na ile jest to trafne rozwiązanie.

Rozważane jest także zastosowanie oznaczeń stopnia służbowego nad napisem „Policja” w przedniej części kurtki i tym samym usunięcie naramienników.

Współczesny mundur ćwiczebny

Umundurowanie ćwiczebne również przechodzi ewolucję. Zmienią się tkanina i konstrukcja. Obecnie użytkowane, w kolorze granatowym (bluza i spodnie), wprowadzono w 2017 r. Tkanina opierała się na kombinacji poliestru i bawełny wzmocnionej siatką rip-stop. W pierwszych prototypach nowego wzoru ubioru wykonanych w 2024 r. zdecydowano się na zmianę składu mieszkanki surowcowej i zastąpienie poliestru poliamidem z domieszką włókien elastycznych nowej generacji.

Współczynniki fizykochemiczne materiałów mają duże znaczenie. Włókna elastyczne mają w tej chwili znacznie lepsze charakterystyki niż kiedyś, gdy tkaniny z ich dodatkiem łatwo się mechaciły, a poszczególne włókna wychodziły z układu i się łamały. Obecnie zastosowany surowiec charakteryzuje się dużą wytrzymałością, także na szkodliwe substancje.

Wykorzystanie poliamidu pozwoliło na zmniejszenie ciężaru tkaniny, co czyni odzież bardziej komfortową w użytkowaniu i daje poczucie lekkości oraz zapewnia większą przepuszczalność powietrza. Zastosowanie nowego materiału pozwala na stworzenie bardziej wyrafinowanej konstrukcji. Inaczej wygląda układ kieszeni, które teraz będą w większości dwuwarstwowe, a nie jednowarstwowe. To z kolei zwiększa funkcjonalność całego munduru.

Kilka lat temu były prowadzone prace (pn. „Badania antropometryczne funkcjonariuszy podległych MSWiA” – „Policja 997” 2018, nr 154) nad tabelami rozmiarów, które wykazały, że sylwetki policjantów znacząco odbiegają od tych, na których były wzorowane tabele w poprzednich dekadach. Możemy śmiało powiedzieć, że budowa ciała współczesnych policjantów się zmieniła.

Cała konstrukcja umundurowania ćwiczebnego jest bardziej dopasowana do sylwetki. Jednym z założeń jest to, że policjanci często noszą bluzy wpuszczone w spodnie, co jest dopuszczalnym sposobem użytkowania tego typu umundurowania. Zmienia się także fason spodni.

Używając powszechnie przyjętej klasyfikacji krojów, nie są ani „slim” ani „relaxed”, najbardziej odpowiednie określenie to „regular” w kierunku „slim”.

Nie chodzi tylko o to, aby funkcjonariusze dobrze wyglądali, ale mieli także swobodę ruchów. Wszystkie zmiany służą zapewnieniu policjantom jak największego komfortu pełnienia służby.

Pożegnanie z furażerką

Zatrzymajmy się na chwilę przy nakryciu głowy do umundurowania ćwiczebnego. Wszystko wskazuje na to, że furażerki mogą nie przetrwać próby czasu. Prawie dekadę temu trafiły na głowy policjantów na co dzień pełniących służbę, przede wszystkim w pionie prewencji, jednak nie do końca sprawdziły się w życiu. Najczęściej podnoszonymi uwagami było to, że nie chronią przed deszczem i słońcem. Dlatego zapowiada się powrót do najbardziej praktycznego wzoru, czyli czapki typu sportowego z daszkiem.

Furażerki mają swoje zalety – ich niewielki rozmiar po złożeniu pozwala na łatwe schowanie do kieszeni. Ale to za mało. Doświadczenia funkcjonariuszy oddziałów prewencji Policji z działań o charakterze dynamicznym oraz w najcięższych warunkach – zwłaszcza na granicy, gdzie wielogodzinną służbę pełnili na otwartym powietrzu – przełożyły się na konieczność ponownej analizy zagadnienia zmiany nakrycia głowy.

W trakcie prowadzonych konsultacji, m.in. ze związkami zawodowymi Policji, pojawiła się propozycja rozszerzenia norm należności dla policjantów OPP/SPPP o beret, jednak większość jednostek nie poparła tego pomysłu, uznając, że kierunek zmian powinien podążać za nakryciem głowy w postaci czapki z daszkiem, która lepiej przylega do głowy i nie zsunie się podczas interwencji.

Biuro Logistyki Policji KGP, dążąc do poprawy komfortu pełnienia służby przez funkcjonariuszy, jest w trakcie testów użytkowych czapki z daszkiem w dwóch wersjach: wykonanych z tkaniny przeznaczonej na obecnie wykorzystywane umundurowanie ćwiczebne oraz wykonane z tkaniny będącej przedmiotem eksperymentu przy okazji wprowadzania nowego wzoru umundurowania ćwiczebnego. Ich fason nieco się zmienił. Zmniejszono daszek i spłycono główkę czapki, tak by policjantom nie kojarzyła się z dawniej używanym umundurowaniem. Ma regulację obwodu, a także przedziały rozmiarowe.

Co stanie się więc z furażerkami?

Gdy testowanie nowego wyrobu przebiegnie pomyślnie, minie jeszcze jakiś czas, zanim furażerki zostaną całkowicie wycofane – wskazuje Biuro Logistyki Policji KGP. Wymiana tak powszechnie wykorzystywanego przedmiotu może potrwać kilka lat.

Jestem z Policji, to widać

Tragiczne postrzelenie policjanta przez policjanta na ul. Inżynierskiej w Warszawie nie jest sprawą zamkniętą, ale wielu ekspertów – każdy w swojej dziedzinie – niemal z dnia na dzień podjęło pracę, aby jeszcze zmniejszyć ryzyko wystąpienia takich zdarzeń w przyszłości.

Choć pewne rozwiązania już funkcjonowały, należało je uzupełnić i udoskonalić. Ważne jest, aby w krytycznych sytuacjach zapewnić identyfikację między funkcjonariuszami, przeznaczyć dla policjantów takie wyposażenie, które może być skrycie przenoszone, a ujawnione w momencie, kiedy zaistnieje taka konieczność.

Przedmiotem, który już funkcjonował, była opaska identyfikacyjna. Pojawiła się, gdy jeszcze nie było jej w przepisach mundurowych, podczas prowadzenia dużych operacji, np. związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży w 2016 r. Chodziło o to, by funkcjonariusze nieznający się, pochodzący z różnych garnizonów i jednostek, mogli się szybko zidentyfikować. Zgromadzone w ten sposób doświadczenie zaczęło przenikać do praktyki i coraz większa liczba funkcjonariuszy wykorzystywała opaski nie tylko przy zabezpieczeniu istotnych wydarzeń, lecz także w codziennych działaniach. Dla policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji jest to już przyjęta praktyka, która przenikła do pionu kryminalnego i komórek wywiadowczych.

Teraz dochodzą kolejne przedmioty pozwalające na rozpoznanie „swój – obcy”. Pierwszym są czapki identyfikacyjne, które pierwotnie funkcjonowały w Centralnym Biurze Śledczym Policji. Mają one inny fason niż czapki sportowe, posiadają łamany daszek, co ułatwia chowanie ich w kieszeni. Są w kolorze granatowym z napisami „Policja” haftowanymi żółtą nicią fluorescencyjną.

Całe tego typu wyposażenie musi się opierać na tych samych zestawach barw, być charakterystyczne dla Policji, budzić określone skojarzenia i wykształcać właściwe nawyki. W związku z tym jest rozważane wprowadzenie dodatkowego elementu pomocniczego: etui na legitymację w kolorze fluorescencyjnym żółtym. Praktyka pokaże, czy to rozwiązanie spełni oczekiwania policjantów, czy też nie, czy będzie to przydatne w służbie. To jest kwestia ich bezpieczeństwa i oni będą to wiedzieć najlepiej. Pierwsza partia jest już poddawana testom w komórkach wywiadowczych służby prewencyjnej.

W założeniu pojawią się trzy elementy umożliwiające wzajemną identyfikację policjantów. Mogą one funkcjonować wszystkie razem albo każdy z nich osobno, w zależności od potrzeb służby pełnionej przez wyżej wymienioną grupę policjantów.

„Granatowa ewolucja” trwa. Ciąg dalszy nastąpi.

Andrzej Chyliński

zdj. Andrzej Chyliński