Pięćdziesiąty numer miesięcznika „Policja 997”… Żaden to wielki jubileusz, ale okazja do przeglądu, co udało nam się zrobić, całkiem dobra.

+

–  Każda instytucja, każda spółka, która stosuje nowoczesne metody zarządzania, zarządza również kosztami. Wydatki Policji są szczególne, bo pochodzą z budżetu państwa – z podatków. Dlatego winni jesteśmy ze szczególną troską te pieniądze wydawać. Wiemy, jakie są funkcje i zadania Policji. Mamy je realizować z optymalnym wykorzystaniem możliwości i środków – w rozmowie z Ireną Fedorowicz mówi insp. Andrzej Trela, zastępca komendanta głównego Policji ds. logistyki.

+

30 tys. kompletów nowych mundurów w wersji wiosenno‑letnio‑ jesiennej czeka we wszystkich policyjnych szkołach na zakończenie prac legislacyjnych. Gdy to nastąpi, zostaną wydane policjantom: 5 tys. kompletów trafi do ruchu drogowego, 22 tys. do prewencji, 3 tys. pozostanie w rezerwie.

+

Trzeci raz otoczono nasz dom na dwa dni przed wybuchem wojny niemiecko‑sowieckiej. Wcześniej zabrali najstarszego brata, a potem ojca. Teraz przyszła kolej na nas – Maria Gabiniewicz waży każde słowo, stara się powstrzymać emocje. – Ocaleliśmy dzięki Bogu, który nigdy na wygnaniu nas nie opuścił.

+

Portret pamięciowy nigdy nie jest identycznym wizerunkiem twarzy, ale dobrze narysowany znacznie ułatwia poszukiwanie sprawcy. Po to zresztą powstał. Jego pomysłodawcą pod koniec XIX wieku był francuski urzędnik Alfonse Bertillon.

+