Strona główna serwisu Gazeta Policyjna

Silna Policja = bezpieczne państwo

z gen. insp. Markiem Boroniem, Komendantem Głównym Policji rozmawia insp. Anna Kędzierzawska, zastępca dyrektora Biura Komunikacji Społecznej KGP.

Panie Komendancie, bezpieczeństwo wewnętrzne Polski jest dziś w szczególnie trudnym momencie. Wojna w Ukrainie zmieniła sposób, w jaki wszystkie służby patrzą na aktualne wyzwania. Jak wygląda dziś mapa najważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa Polek i Polaków?

Mówimy już nie tylko o klasycznej przestępczości, ale o działaniach hybrydowych, próbach destabilizacji państwa, sabotażu, cyberatakach, zorganizowanych kampaniach dezinformacyjnych. Jeszcze kilka lat temu wydawało się to odległe. Dziś to element codziennej rzeczywistości. Ale dla mieszkańca każdej miejscowości równie ważne jest to, czy czuje się bezpiecznie na swojej ulicy, czy jego dziecko bezpiecznie wróci ze szkoły, czy policjant przyjedzie na miejsce zdarzenia szybko i pomoże skutecznie. Silna Policja musi być gotowa zarówno do działań związanych z bezpieczeństwem państwa, jak i do reakcji na problemy, z którymi ludzie mierzą się na co dzień.

Ostatnie miesiące bardzo wyraźnie pokazały, jak szerokie jest spektrum wyzwań, przed którymi stoi nasza formacja. Pożar hali przy ul. Marywilskiej w Warszawie, niszczenie infrastruktury kolejowej w Garwolinie, seria fałszywych alarmów czy zabójstwo w Białej Podlaskiej to zdarzenia, które angażowały ogromne siły i środki wielu służb, wymagały ścisłej współpracy i specjalistycznych kompetencji policjantów, biegłych, ekspertów.

Coraz częściej mamy do czynienia z przestępczością, która nie zna granic. Grupy przestępcze korzystają z nowych technologii, szyfrowanej komunikacji, sztucznej inteligencji, międzynarodowych przepływów finansowych. To wymaga od Policji nowych kompetencji i nowoczesnego podejścia do prowadzenia działań.

Dlatego inwestujemy w rozwój potencjału formacji. Modernizujemy wyposażenie, rozwijamy zdolności analityczne, wzmacniamy piony operacyjne i śledcze, inwestujemy w szkolenia i współpracę międzynarodową. Bezpieczeństwo państwa to efekt współdziałania wielu podmiotów, a Policja odgrywa w tym systemie kluczową rolę.

Skoro charakter zagrożeń tak dynamicznie się zmienia, konieczne jest również wyznaczenie kierunków rozwoju samej Policji. Jakie są najważniejsze priorytety, które wyznaczył Pan dla formacji na najbliższe lata?

Chcemy budować Policję nowoczesną, skuteczną, przygotowaną na przyszłe wyzwania. Priorytety na lata 2026–2029 wynikają z konkretnej diagnozy, zarówno sytuacji bezpieczeństwa, jak i potrzeb samej formacji. Ich realizacja jest możliwa m.in. dzięki programowi modernizacji służb mundurowych i korzystaniu ze wsparcia środków unijnych.

Jeden z najważniejszych kierunków to traktowanie kapitału ludzkiego jako inwestycji w bezpieczeństwo. Dlatego tak dużą wagę przykładamy do doboru, szkoleń, poprawy warunków pełnienia służby. Chcemy, żeby funkcjonariusze mieli możliwość rozwoju, zdobywania nowych kompetencji i budowania swojej przyszłości w Policji.

Drugi ważny obszar to dalsza modernizacja formacji. Świat przestępczy korzysta z nowych narzędzi, więc Policja też musi. Dotyczy to cyberprzestępczości, analizy danych, rozwoju narzędzi informatycznych, nowych technologii w codziennej służbie.

Kolejny kierunek to wzmacnianie zdolności do zwalczania najpoważniejszych zagrożeń. Przestępczość zorganizowana, ekonomiczna, korupcyjna, cyberprzestępczość wymagają coraz większej specjalizacji i koordynacji działań. Cel jest jeden: Policja, która nie tylko skutecznie reaguje na zagrożenia, ale potrafi je przewidywać.

Odpowiedzią na te wyzwania ma być utworzenie Narodowego Biura Śledczego Policji. Na jakim etapie znajdują się obecnie prace i jakie znaczenie będzie miało powołanie tej jednostki?

Narodowe Biuro Śledcze Policji to odpowiedź na zmieniającą się rzeczywistość. Zmienia się przestępczość i zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa. Współczesne zorganizowane grupy przestępcze funkcjonują inaczej niż jeszcze kilkanaście lat temu. Często działają jednocześnie w kilku krajach, korzystają z najnowocześniejszych technologii i międzynarodowych powiązań, rekrutują członków w sieci, wykorzystują sztuczną inteligencję i rynek kryptowalut. Zajmują się różnymi obszarami przestępczości, od narkotykowej przez ekonomiczną i korupcyjną po cyberprzestępczość i pranie pieniędzy.

Granice między poszczególnymi rodzajami przestępczości coraz bardziej się zacierają. Potrzebujemy struktury, która potrafi patrzeć na te zagrożenia kompleksowo. Czerpiemy z doświadczeń zagranicznych partnerów. Podobne rozwiązania funkcjonują w strukturach FBI (USA), BKA (Niemcy), NBI (Finlandia).

Narodowe Biuro Śledcze Policji ma integrować doświadczenia i potencjał najlepszych specjalistów, wzmacniać wymianę informacji, rozwijać zdolności analityczne, jeszcze skuteczniej koordynować prowadzenie najpoważniejszych postępowań.

Będzie to jednostka skoncentrowana na zwalczaniu najgroźniejszych form przestępczości zorganizowanej, przestępstw ekonomicznych, korupcyjnych, narkotykowych oraz cyberprzestępczości. Szczególne miejsce zajmą sprawy mające wpływ na bezpieczeństwo państwa w związku z obecną sytuacją geopolityczną. Wojna w Ukrainie i nasilające się zagrożenia hybrydowe wymagają jeszcze lepszej koordynacji działań operacyjnych i śledczych. Państwo musi mieć instrumenty, które pozwalają szybko identyfikować nowe zagrożenia i skutecznie na nie reagować. Np. od 1 marca wydziały zajmujące się zwalczaniem przestępczości cyfrowej działają już w każdej komendzie wojewódzkiej Policji. Naszym celem jest rozszerzenie tego rozwiązania na poziom miejski i powiatowy. Patrząc na sytuację po konfliktach na Bałkanach czy w Afganistanie, musimy być przygotowani na różne scenariusze w okresie po zakończeniu wojny w Ukrainie.

Prace nad koncepcją powołania Narodowego Biura Śledczego Policji zostały zakończone w KGP, a projekt jest obecnie konsultowany w ministerstwie. Jestem przekonany, że stanie się jednym z najważniejszych elementów wzmacniających bezpieczeństwo państwa i zdolność Policji do zwalczania najpoważniejszej przestępczości.

Tak ambitne zmiany organizacyjne wymagają odpowiednio przygotowanych policjantów. Gdy obejmował Pan stanowisko Komendanta Głównego Policji pod koniec 2023 roku, sytuacja kadrowa była jednym z największych wyzwań. Na początku 2024 roku w Policji służyło około 96 tysięcy funkcjonariuszy, dziś jest ich już ponad 103 tysiące. Czy można powiedzieć, że kryzys kadrowy udało się przezwyciężyć?

To z pewnością powód do satysfakcji. Za tymi liczbami stoją konkretne działania. Zmieniliśmy podejście do doboru, zwiększyliśmy liczbę terminów przyjęć do służby, prowadzimy intensywne działania promujące zawód policjanta. Pokazujemy, że to służba dająca satysfakcję i realny wpływ na bezpieczeństwo obywateli.

Zdaję sobie sprawę, że liczba zadań stale rośnie. Ochrona granicy państwowej, przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym, walka z cyberprzestępczością, zabezpieczanie dużych wydarzeń, nowe technologie wykorzystywane przez przestępców. To wszystko sprawia, że zapotrzebowanie na dobrze przygotowanych funkcjonariuszy będzie rosło. Dlatego jednym z najważniejszych priorytetów pozostaje inwestowanie w ludzi. To oni są największą siłą Policji. Od ich wiedzy, zaangażowania, kompetencji i odpowiedzialności zależy bezpieczeństwo obywateli. Chcemy Policji, która nie tylko skutecznie pozyskuje najlepszych kandydatów, ale też potrafi ich rozwijać i zatrzymać w służbie. To znaczy inwestować w szkolenia, rozwój specjalistycznych kompetencji, nowoczesne wyposażenie, poprawę warunków pełnienia służby, czytelne ścieżki rozwoju zawodowego. Policjant powinien wiedzieć, że jego zaangażowanie jest dostrzegane i że może planować swoją przyszłość w naszej formacji. Zmienia się też charakter służby. Coraz częściej korzystamy z nowoczesnych technologii, narzędzi analitycznych, rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. To wymaga ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Współczesny policjant musi być dobrze przygotowany zarówno fizycznie, jak i merytorycznie.

Nie można zapominać o dobrostanie funkcjonariuszy. Temu służą rozwiązania wspierające policjantów i ich rodziny, na przykład świadczenie mieszkaniowe. Chcemy, żeby Policja była miejscem, w którym ludzie chcą służyć przez wiele lat. Inwestowanie w ludzi to proces, który nie przynosi efektów z dnia na dzień. Ale jestem przekonany, że to on zdecyduje o sile Policji w kolejnych latach.

Mówiąc o kapitale ludzkim, nie sposób pominąć pracowników cywilnych Policji. W ostatnich miesiącach wiele mówi się o zmianach dotyczących ich statusu zawodowego. Trwają prace nad nowelizacją przepisów, pojawiają się rozwiązania takie jak ruchomy czas pracy. Jak Pan postrzega rolę tej grupy zawodowej?

Chciałbym wyraźnie podkreślić, że Policję tworzą też tysiące pracowników cywilnych, którzy każdego dnia wykonują odpowiedzialną pracę. Bez nich sprawne funkcjonowanie naszej formacji byłoby po prostu niemożliwe. To oni odpowiadają za logistykę, finanse, inwestycje, zamówienia publiczne, obsługę administracyjną, kadry, informatykę, laboratoria i wiele innych obszarów, które często są niewidoczne dla obywateli, ale niezbędne do realizacji policyjnych zadań. Policjant może skutecznie realizować swoje obowiązki m.in. dlatego, że stoi za nim cały system wsparcia tworzony właśnie przez pracowników cywilnych. Aktywnie włączamy się w prace nad poprawą ich sytuacji. Cieszę się, że coraz więcej mówi się o konieczności zmian systemowych, zarówno w zakresie statusu pracowników, jak i zasad wynagradzania. Wierzę, że przygotowane rozwiązania pozwolą zwiększyć atrakcyjność pracy w Policji. Bardzo dobrze oceniam nowe kodeksowe rozwiązania, na przykład ruchomy czas pracy, tam gdzie pozwala na to charakter obowiązków. To rozwiązanie stosowane jest w wielu organizacjach. Ułatwia godzenie życia zawodowego z prywatnym, poprawia organizację pracy, zwiększa komfort pracowników, nie wpływając negatywnie na realizację zadań. Konkurujemy o specjalistów z całym rynkiem pracy. Policja też musi się zmieniać jako pracodawca. Chcemy być organizacją nowoczesną, odpowiedzialną i otwartą na dobre rozwiązania.

Jednym z elementów rozwoju kompetencji funkcjonariuszy jest także szkolenie. W Centrum Szkolenia Policji w Legionowie procedowane są zmiany mające na celu m.in. rozwój współpracy szkoleniowej z zagranicą. Jakie korzyści miałyby one przynieść?

Polska Policja cieszy się dziś bardzo dobrą opinią wśród partnerów zagranicznych. Wynika to z doświadczeń zdobytych podczas zabezpieczania dużych wydarzeń międzynarodowych, zwalczania przestępczości zorganizowanej, reagowania na sytuacje kryzysowe i współpracy prowadzonej po wybuchu wojny w Ukrainie. Ten potencjał warto wykorzystać. Centrum Szkolenia Policji w Legionowie ma doskonałą bazę dydaktyczną i kadrę instruktorów z dużym doświadczeniem praktycznym. To miejsce może stać się platformą wymiany wiedzy między służbami z różnych państw Europy, np. Hiszpanii, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Chcemy utworzyć komórkę odpowiedzialną za rozwój współpracy z zagranicznymi ośrodkami szkoleniowymi oraz szerzej wykorzystywać nowoczesne technologie w kształceniu policjantów. Ponadto, aktualnie trwają prace nad zwiększeniem wykorzystania potencjału platformy e-learningowej przy realizacji doskonalenia zawodowego centralnego prowadzonego w formie kursów specjalistycznych przez jednostki szkoleniowe Policji. Takie działanie usprawni organizację procesu dydaktycznego oraz wpłynie wymiernie na skuteczność procesu szkolenia policjantów.

Zależy nam na korzystaniu z najlepszych praktyk oraz prowadzeniu wspólnych przedsięwzięć szkoleniowych. Ważnym elementem będzie także dalsza współpraca z policją Ukrainy przez dzielenie się doświadczeniami dotyczącymi funkcjonowania służb w warunkach kryzysowych. Im lepiej będziemy się znali i szkolili razem w czasie pokoju, tym skuteczniej będziemy współpracować, gdy pojawi się realne zagrożenie. Planujemy również rozwijać kompetencje analityczne. Chodzi nie tylko o klasyczną analizę kryminalną, ale także o rozwiązania predykcyjne, które pozwolą wcześniej identyfikować zagrożenia i lepiej przygotowywać Policję na przyszłe wyzwania. Wszystkie te działania mają na celu unowocześnienie systemu szkolenia, wzmacniając pozycję szkół policyjnych oraz jeszcze lepsze przygotowanie funkcjonariuszy do reagowania na współczesne zagrożenia zgodnie z najwyższymi standardami krajowymi i europejskimi. To inwestycja nie tylko w rozwój polskiej Policji, ale też w bezpieczeństwo całej Europy.

Jednym z obszarów, który w ostatnich latach bardzo się zmienił, jest sposób komunikowania się Policji ze społeczeństwem. Dziś obywatele oczekują nie tylko skutecznych działań, ale również szybkiej, rzetelnej i przejrzystej informacji. Jaką rolę odgrywa dziś komunikacja w budowaniu bezpieczeństwa?

Jeszcze kilkanaście lat temu komunikacja była postrzegana jako element wspierający działalność Policji. Dziś nie mam wątpliwości, że jest jednym z filarów skutecznego funkcjonowania naszej formacji. Policja każdego dnia podejmuje tysiące interwencji, ale równie ważne jest to, żeby społeczeństwo rozumiało ich cel, znało fakty, miało dostęp do rzetelnych informacji. Żyjemy w świecie, w którym informacje rozchodzą się błyskawicznie. Media społecznościowe sprawiają, że pojedyncze zdjęcie, nagranie czy wpis mogą w ciągu kilku minut dotrzeć do ogromnej liczby odbiorców. To szansa na szybkie przekazywanie ostrzeżeń, komunikatów, informacji o prowadzonych działaniach. Ale też przestrzeń, w której łatwo o manipulację, półprawdy i celową dezinformację. Dlatego przykładamy dużą wagę do profesjonalnej komunikacji. Chcemy być tam, gdzie są obywatele. Korzystamy z nowoczesnych kanałów komunikacji, rozwijamy obecność w mediach społecznościowych, przygotowujemy materiały wideo, podcasty, kampanie społeczne. To element budowania bezpieczeństwa i zaufania.

Policja regularnie bada poziom zaufania społecznego. Jaką rolę odgrywają te badania w zarządzaniu formacją?

Są dla nas źródłem wiedzy o oczekiwaniach obywateli, o tym, co robimy dobrze, a co wymaga poprawy. Jak wynika z badań CBOS-u, w marcu tego roku naszą formację pozytywnie oceniło 71% respondentów. To wzrost o 2 punkty procentowe przy jednoczesnym spadku odsetka ocen negatywnych. Zaufanie społeczne jest dla każdej formacji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo wartością fundamentalną. Buduje się je codzienną służbą i profesjonalizmem. W dobie częstej dezinformacji szczególnie zależy nam na rzetelnej komunikacji ze społeczeństwem.

Fałszywe informacje mogą wywoływać niepokój, utrudniać działania służb, a w skrajnych przypadkach wpływać na bezpieczeństwo państwa. Naszym obowiązkiem jest szybkie reagowanie, prostowanie nieprawdziwych informacji i opieranie komunikacji na faktach. Informacja też może być narzędziem oddziaływania. Państwa i organizacje, które chcą destabilizować sytuację, wykorzystują przestrzeń informacyjną do budowania chaosu i podważania zaufania do instytucji publicznych. Policja musi być na to przygotowana. Transparentność, otwartość, rzetelna komunikacja są dziś tak samo ważne, jak profesjonalizm podczas działań w terenie.

Na zakończenie chciałabym zapytać o przyszłość. Jak chciałby Pan, aby Policja była postrzegana przez społeczeństwo np. za 10 lat?

Przede wszystkim jako formacja profesjonalna i nowoczesna, bliska obywatelom, obecna w lokalnych społecznościach, rozmawiająca z mieszkańcami, współpracująca z samorządami, szkołami, organizacjami społecznymi. Chciałbym, żeby mundur policyjny był symbolem profesjonalizmu i odpowiedzialności. Żeby młodzi ludzie wybierali tę służbę nie tylko jako zawód, ale jako misję i możliwość realnego wpływu na życie innych ludzi. Równie ważne jest dla mnie, żeby Policja była nowoczesnym pracodawcą. Organizacją, która inwestuje w swoich ludzi, daje im możliwość rozwoju, zapewnia odpowiednie warunki służby i pracy, potrafi wykorzystać potencjał zarówno funkcjonariuszy, jak i pracowników cywilnych. To oni zdecydują o naszej sile w kolejnych latach.

Przed nami kolejne wyzwania. Będą pojawiały się nowe rodzaje przestępczości, nowe technologie, nowe zagrożenia wynikające z sytuacji międzynarodowej. Musimy być gotowi nie tylko na nie reagować, ale też je przewidywać. Taka powinna być nowoczesna Policja: odpowiedzialna, elastyczna, zawsze o krok przed przestępcami i taką chcę wspólnie z naszymi funkcjonariuszami i pracownikami budować.

Chciałbym, żeby każdy policjant i każdy pracownik Policji czuł, że jego praca ma znaczenie. Bez względu na to, czy pełni służbę patrolową, prowadzi skomplikowane śledztwo, pracuje w laboratorium kryminalistycznym, obsługuje systemy teleinformatyczne czy odpowiada za logistykę.

Jeżeli za dziesięć lat Polacy będą mówić o Policji, że jest formacją kompetentną, skuteczną i godną zaufania, to będzie dowód, że dobrze wykorzystaliśmy ten czas.

Dziękuję za rozmowę.

foto: Jacek Herok